ARCHWIUM

Z Opolem za trzy punkty

26/01/2015

Sobotnie spotkanie 15. kolejki z AZS Politechnika Opolska ponownie okazało się być zwycięskie dla naszego zespołu. Siatkarze gładko w trzech partiach pokonali zespół z Opola do 19, 20 i 20.

Pierwsze akcje spotkania sugerowały, iż nie będzie to łatwy pojedynek. Zespoły rozpoczęły mecz od walki punkt za punkt 2:2, z której zwycięsko udało się wyjść drużynie miejscowych 6:4. Goście nie pozwolili im jednak długo cieszyć się z przewagi i za sprawą skutecznych ataków Macieja Naliwajko doprowadzili do remisu, a już chwilę później kiedy to Kornel Przystał popisał się punktową zagrywką sami wyszli na prowadzenie 8:6. Wtedy też zespół z Opola wyraźnie zaczął się gubić. Pomimo starań Roberta Hericha w postaci udanych ataków ze środka, czy asa serwisowego, „Czarni” nie odpuszczali 10:16. Gospodarze dwoili się i troili jednakże rywale nie dawali im nawet szans na zdobycie większej serii punktów. Przy stanie 13:19 trener miejscowych Zbigniew Rektor poprosił o drugi już czas dla swojego zespołu. Na niewiele się to jednak zdało, ponieważ efektywne zagrania Naliwajko były dla rywali nie do zatrzymania 22:16. Partię zakończył Kamil Pache skutecznym atakiem ze środka 25:19.

Druga odsłona spotkania już od początku kierowana była pod dyktando przyjezdnych. Katowiczanie wyszli na dwupunktowe prowadzenie, które w dalszej części partii sukcesywnie powiększali 8:4. Zespół gości świetnie spisywał się w niemal każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła do czasu, gdy na tablicy wyników widniał rezultat 16:11. Wtedy też w ich grę wkradło się kilka błędów własnych, co znakomicie wykorzystali przeciwnicy. Punktowe zagrania, których autorem był Mateusz Frąc zbliżyły Akademików do gości 15:16, a tym samym zmusiły trenera Przemysława Halapacza do wzięcia przerwy dla swoich zawodników. Przez chwilę miejscowi jeszcze deptali rywalom po piętach, jednakże „Czarni” nie tracili zimnej krwi i w końcówce oskoczyli od gospodarzy na pięć punktów 23:18, a już chwilę później udanym atakiem Macieja Naliwajko wygrali partię 25:20.

W trzecim, a zarazem ostatnim secie świetną dyspozycją popisał się Rafał Sobański. Przyjmujący podczas tego spotkania reprezentował zespół na pozycji atakującego i to za zasługą jego skutecznych ataków, a także dzięki szczelnie ustawionych przez Łukasza Rocha blokach na zawodnikach przeciwnej drużyny zespół z Katowic wyszedł na prowadzenie 7:4. Gospodarze nie chcieli jednak łatwo oddać zwycięstwa rywalom i postanowili jeszcze trochę zagrozić przyjedznym 9:10. Taki stan gry nie trwał jednak długo, ponieważ zarówno Sobański, jak i Roch świetnie spisywałi się na boisku, w czego rezultacie "Czarnym" ponownie udało się odskoczyć na kilka oczek 14:10. Od tej pory pomimo starań Krzysztofa Gibka przyjezdni nie dali dojść do głosu Akademikom. Finisz meczu bez wątpienia należał do Rafała Sobańskiego, który raz po raz atakował ze skrzydeł doprowadzając do końca partii 25:20, a także całego meczu 3:0.

AZS Politechnika Opolska Cementownia Odra Opole - TKKF "Czarni" Katowice  0:3
(19:25, 20:25, 20:25)

Składy zespołów:

AZS: Dobrowolski, Frąc, Gibek, Sachnik, Herich, Namyślak, Łucki (libero) oraz Okoń, Kieszek, Glensk, Pasierbowicz, Bąk

Czarni: Jurkojć, Sobański, Naliwajko, Szewczyk, Pache, Przystał, Januszewski (libero) oraz Szablewski, Divis, Kozioł, Lisicki, Roch
 

Galeria: 

Partnerzy

  

Partnerzy klubu: